Pokazywanie postów oznaczonych etykietą toruńska starówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą toruńska starówka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 października 2012

Niech ktoś zatrzyma wreszcie czas...


Od ostatniego postu minęło już sporo czasu, a nam się wydaje jakby było to raptem parę dni. Ja wychodzę o 8 rano z domu, wracam ok. 21. Trzynaście godzin poza domem daje mi w kość, mam nadzieję na odbicie tego w mojej wypłacie (MOŻE nawet będzie 1700;) ). 

Brunetka przezywa gorszy okres - trochę dorabia fuchami, ale w sumie nie wystarcza jej od pierwszego do pierwszego. Powoduje to u niej ostre marudzenie, spanie na przemian z intensywnymi dniami, gdzie doszkala się, wysyła cv i jak sama mówi „nie ma czasu na myślenie, trzeba działać”.  Nasza kawalerka z przytulnego gniazdka zamieniła się w miejsce do spania, gdzie króluje Jaśnie Wielmożny Bałagan...


Obydwie bardzo tęsknimy do dni gdzie miałyśmy pieniądze od rodziców i naiwne przeświadczenie, że możemy zdobyć góry.  Dziś na poprawę humoru przejrzałam zdjęcia, ze spacerów po Toruńskiej starówce. Kilkoma z nich chciała bym się z wami podzielić.


A na koniec -  ciekawostki z witryny jednego z kantorów przy ul. Szerokiej:)