Pokazywanie postów oznaczonych etykietą promocja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą promocja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 sierpnia 2012

Promocja - czy napewno musimy z niej skorzystać????

Pisałam kiedyś jak sklepy nas robią w "bambuko" (promocja czy pułapka?), o tym jak sklepy próbują nas wmanewrować w promocję, której nie ma. Wiemy co mamy sprawdzać, aby nie dać się "wyrolować".

Nawet jeśli z ofertą jest wszystko w porządku, promocja jest korzystna, a sklep nie próbuje nas wrobić, zastanówmy się i tak dwa razy czy na pewno powinniśmy z niej skorzystać, bo przecież kupowanie dla samej promocji mija się z celem... Bardzo może pomóc odpowiedzenie sobie na kilka pytań, które ułożyłyśmy z Blondynką :
  • Może posiadam już taką rzecz albo podobną?
  • Czy potrzebuję następnej? 
  • Może to będzie już mój "101-szy" lakier do paznokci?
  • Czy termin ważności danej rzeczy wystarczy żeby ją zużyć?
  • Czy potrzebuję danej rzeczy mimo, że jej nie posiadam?(Skoro do tej pory radzę sobie bez tego, może nie jest to dla mnie niezbędne?)
  • Może chcemy ją kupić bo urocza Pani nas namawia? (wiem z doświadczenia jak działa to na panów:) 
  • A może kusi nas tylko cena a nie potrzeba posiadania? (Może kusi nas obniżka z 13 zł na 6 zł za kawę, której nie pijemy?)
  • Może taka okazja może więcej się nie pojawi?  (To tylko złudzenie - na pewno będzie jeszcze nie raz;) 

To są nasze pytania, które ratują nas przed niepotrzebnym zakupem. A jakie są Wasze?

Brunetka

czwartek, 19 lipca 2012

Promocja czy pułapka?

Przez pewien czas w swoim studenckim życiu pracowałam  jako hostessa oraz merchandiser. Dzięki temu dowiedziałam się jak wygląda świat marketowych promocji.

  • Dużo firm parę dni przed planowaną podwyżką mocno zawyża ceny, by potem nazwać to przeceną lub obniżką, a tak  na prawdę zmiana ceny jest symboliczna lub nie ma jej wcale.
  •  Zdarza się, że "bezpłatne" dodatki nie są bezpłatne, gdyż cena towaru bez "gratisu" jest tańsza.   

  • Duża, reklamowana jako "ekonomiczna", paczka nie musi być wcale tańsza od dwóch małych w sumie zawierających tyle samo produktu. 


  • Wyspy na środku alejki lub w widocznych miejscach nie muszą zawierać produktów przyjaznych dla naszego portfela. Sprawdźmy co się dzieje z tym produktem w miejscu w którym stoją podobne do niego. Możliwe, że ten sam produkt w innym opakowaniu będzie dla nas korzystniejszy.
  • Zdarza się, że na jeden paragon możemy wziąć tylko jedną promocyjną rzecz, za drugą już zapłacimy normalnie. (Rozwiązaniem jest rozdzielenie zakupów na dwa paragony)
  • Zdarza się, że jest już rozłożony towar z napisem promocja, a zaczyna się ona dopiero od następnego dnia. Dziś zapłacimy za nią dużo więcej.


ZAWSZE SPRAWDZAJMY CENĘ ZA KG PRODUKTU!!!!

ZAWSZE SPRAWDZAJMY PARAGON!!!!
 

Oczywiście część promocji  jest fajna, można upolować coś w bardzo atrakcyjnej cenie, dostać drugi produkt lub bardzo fajny gratis. Ale myślę, że każdy z nas powinien sobie zdawać sprawę z pułapek, które wystawiają na nas sklepy.


Brunetka